Frodo i Galadriela przy Zwierciadle - klatka z filmu "Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia"
Zwierciadło Galadrieli – duża, płytka misa wykonana ze srebra, znajdująca się w Caras Galadhon. Stała na podwyższeniu rzeźbionym na kształt korony drzewa. Podwyższenie to było na tyle niskie, by hobbit mógł swobodnie popatrzeć na taflę. Obok stał srebrny dzban, który można było napełnić wodą z pobliskiego potoku. Zwierciadło umiejscowione było w otoczonym żywopłotem, leżącym w kotlinie ogrodzie w południowej części Caras Galadhon. Dojście do Zwierciadła było umożliwione przez schody[1].
Zgodnie z relacją Galadrieli samo Zwierciadło pokazywało różne rzeczy. Czasem ujawniało patrzącemu w nie to, co chciał widzieć, czasem pokazywało teraźniejszość, przeszłość, a niekiedy nawet przyszłość. Nie można było jednak dokonać dokładnej interpretacji tego, czy wizja pokazuje przyszłość, czy może coś innego. Zwierciadło ukazywało także sceny, które nigdy się nie wydarzyły i te, które nigdy miały się nie wydarzyć. Słuchało swojej właścicielki, dlatego objawiało również takie obrazy, których żądała sama Galadriela, choć zazwyczaj bardziej pouczające były wizje tworzone bez jej udziału[1].
Wieczorem w Calas Galadhon. Zwierciadło przedstawione po lewej stronie (graf. Ralph Damiani).
Podczas ostatniej nocy pobytu Drużyny Pierścienia w Caras Galadhon, Galadriela pozwoliła Samowi i Frodowi zajrzeć w Zwierciadło. Sam ujrzał robotników wycinających las, a następnie potem młyn który zniknął, zastąpiony przez budowlę z czerwonej cegły. Na końcu zobaczył swojego ojca próbującego uciec ze swoim dobytkiem. Natomiast Frodo ujrzał drogę, po której szła jakaś postać – z początku wydawała mu się Gandalfem, ale potem pomyślał że to Saruman. Zwierciadło pokazało mu Bilba Bagginsa, następnie płynący statek i białą twierdzę o siedmiu wieżach, na końcu zaś Oko Saurona[1].