FANDOM


  • Sam Bombadil opisuje siebie jako jedną z najstarszych istot w śródziemiu . A do tego pierścień na niego nie działał . To może Majar? Valar? A może sam Eru ? 

      Wczytuję edytor...
    • Tom Bombadil to... poprostu Tom Bombadil :-D  Wg mnie jest jedyny w swoim rodzaju :-D

        Wczytuję edytor...
    • Cóż za odpowiedz. Naprawde wszystko wyjaśnia, hahaha.

      A według mnie mógł on być Eru.

      Sądze tak ponieważ mówił że był wcześniej, niż cokolwiek innego. Sądze że nie mógł być majarem ponieważ na nich oddziaływał pierścień (np. na Gandalfa czy Sarumana).

      Jedynym argumentem podważającym moją opinie jest to że miał żone. A Eru raczej jej nie miał.

      Uważam też że Tomem Bombadilem mógł być również Tolkien. Ponieważ:

      -Mówił, że był wcześniej, niż cokolwiek innego.

      -Posiadał ogromną wiedzę i moc. Tolkien też taką ogromną wiedzę i moc posiadał ponieważ mógł tworzyć bohaterów, uśmiercać ich czy też tworzyć historie.

        Wczytuję edytor...
    • Chodziło mi o to, że on był jakby osobną rasą jak np. elfy czy hobbici. 

        Wczytuję edytor...
    • Elfem raczej nie był bo miał brode xD i był trochę mały, hobbitem....hmm czemu nie.Chociaż jakby był hobbitem to pierścień by na niego działał.Najbardziej pasuje do krasnoluda według mnie.

        Wczytuję edytor...
    • Widać że nie dokładnie czytałeś książki Tolkiena (jeżeli w ogóle je czytałeś). Mówił o sobie że był, zanim pojawili się elfowie. Mówił też że był wcześniej, niż cokolwiek innego. Więc logicznie wnioskując nie mógł być też krasnoludem jak również hobbitem, elfem, człowiekiem.

        Wczytuję edytor...
    • Człowieku,  chodzi mi o to do kogo był podobny.

        Wczytuję edytor...
    • W takim razie nie potrafisz czytać ponieważ pytanie brzmi: "Kim był Tom Bombadil?" a nie do kogo był podobny Tom Bombadil.

        Wczytuję edytor...
    • Ja też uważam,że Tom Bombadil to sam Tolkien.

        Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem Tom Bombadil to albo Eru albo potężny Valar. Valarowie mogli przybierać cielesną formę, a Eru był wcześniej niż cokolwiek, więc jedna z tych opcji powinna być poprawna.

        Wczytuję edytor...
    • Niestety Tolkien w swoich listach wyraźnie odrzucił koncepcję Toma jako Eru. Powtarzał, że "każdy świat ma swoje tajemnice, jedną z nich jest Tom Bombadil". Podejrzewam, że nie początkowo nie zrobił tego specjalnie. Po prostu nie do końca wiedział jak rozwinąć ten wątek i zostało tak jak jest, a potem "dorobił" do niego filozofię tajemnicy i umyślności tego rozwiązania. 

      Jeśli o mnie chodzi, nie miałbym nic przeciwko, gdyby Tomem Bombadilem i Jagódką okazali się Manwe i Varda, którzy przeciez mogli przybierać różne kształty i postaci i manifestować się dowolnie w Śródziemiu.

        Wczytuję edytor...
    • Zdanie "każdy świat ma swoje tajemnice, jedną z nich jest Tom Bombadil" niepotwierdza tego, że Tom nie mógł być Eru.

        Wczytuję edytor...
    • Owszem, ale świetnie uzasadnia jego istnienie bez konieczności wyjaśniania kim naprawdę jest. A tego, że Tom Eru nie był potwierdza list Tolkiena, w którym pisze, że nie istnieje ŻADNA cielesna manifestacja Eru na Świecie. Jeśli takie było stanowisko autora, nie wypada się z nim nie zgdzać.

        Wczytuję edytor...
    • Ja nie podważam stanowiska autora, tylko stwierdzam że tamto zdanie nie potwierdza tego, że Tom nie mógł być Eru.

        Wczytuję edytor...
    • Dobrze. Najważniejsze, że ustaliliśmy już, że nim nie był ;)

        Wczytuję edytor...
    • Może coś mi umknęło, ale Gandalf nie był żadnym Majarem. I niby czemu mówicie, że Pierścień działał na Majarów? Nie działał.

        Wczytuję edytor...
    • Oczywiscie, ze Gandalf byl majarem, mozna o tym przeczytac w Niedokonczonych Opowiesciach. Wiadomo, natomiast, ze pierscien dzialal na majarow, miedzy innymi na Sarumana, Gandalfa oraz Saurona. Np. Gandalf stwierdzil, ze majac pierscien, moglby dokonac wielu zlych rzeczy, Sauron bez pierscienie nie mial realnej postaci, wiec odzialywal na majarow.

        Wczytuję edytor...
    • Tylko nie na Saurona, który był majarem ;)

        Wczytuję edytor...
    • Pierścień nie oddziaływał na Saurona?! Błagam... Przecież właśnie na niego oddziaływał tak silnie, że przez całą Trylogię czytamy jak próbuje go zabrać spowrotem...

      A Gandalf, Saruman, Radagast i inni czarodzieje to Majarowie. Możemy o tym przeczytać już w Silmarillionie.

      A co do Toma Bombadila - chyba nigdy nie odkryjemy tej zagadki ;)

        Wczytuję edytor...
    • "Jeśli o mnie chodzi, nie miałbym nic przeciwko, gdyby Tomem Bombadilem i Jagódką okazali się Manwe i Varda, którzy przeciez mogli przybierać różne kształty i postaci i manifestować się dowolnie w Śródziemiu."

      To według mnie wydaje się najbardziej prawdopodobne.

        Wczytuję edytor...
    • To nie był Valar bo Valarów było 14. Jeśli o mnie chodi to uwarzam że to majar który pokochał Śródziemie przed przebudzeniem elfów. Valarowie mogą kontrolować wiele spraw a Bombadil nie umie kontrolować pogody.

        Wczytuję edytor...
    • Ciężko się z tym zgodzić, po pierwsze - na naradzie u Elronda padł pomysł, aby oddać Pierścien Bombadilowi. Zdaniem rady, był więc na tyle potężny żeby ukryć jego moc przed Okiem. Pomysł ten został odrzucony, ponieważ istniała obawa, że Tom, jako całkowicie niezwiązany z wartościami materialnymi, po prostu zgubi Pierścień. Czyli, że nie miałby na niego absolutnie żadnego wpływu, a Majarowie, jak wiemy, ulegali jego mocy.

      Druga sprawa, to fakt, że Gandlaf, najmadrzejszy Majar, wypowiada się z wielkim szacunkiem o Tomie, więc nie jest prawdopodobne, że są równi sobie. 

      Jak napisałem wcześniej - nie był nim też Eru, więc pozostaje tylko Manwe i Varda, którzy naprawdę byli wcześniej niż wszystko inne na Ardzie.

        Wczytuję edytor...
    • Wedlug mnie, nie sa to Manwe i Varda, poniewaz oni interesowali sie sprawami Srodziemia. Natomiast Tom nie zwracal na nie uwagi.

        Wczytuję edytor...
    • Jest w tym trochę racji, chociaż, podobnie jak w mitologii greckiej i skandynawskiej, z której Tolkien czerpał garściami, bogowie czasem schodzili z piedestału żeby posmakować trochę życia smiertelników. Jako drugich, typuję Aulego i Yavanne.

        Wczytuję edytor...
    • Bombadil był w książce,szkoda że Jackson nie pokazał go w filmie.

        Wczytuję edytor...
    • Tom Bombadil był jakiś mocnym Majarem lub wcieleniem Valara. Takie moje zdanie.

        Wczytuję edytor...
    • Według mnie Tom, był Tomem.

        Wczytuję edytor...
    • 83.26.232.142 napisał(a):
      Według mnie Tom, był Tomem.

      I właśnie o to mi chodziło...

        Wczytuję edytor...
    • Rzeczywiście. Tom był w swoim rodzaju. Ale jednak musiał należeć do jakieś rasy.

      P.S. Dużo odpowiedzi w starym wątku XD.

        Wczytuję edytor...
    • Miał wuja Tima :)

        Wczytuję edytor...
    • Gandalfowa napisał(a):
      83.26.232.142 napisał(a):
      Według mnie Tom, był Tomem.
      I właśnie o to mi chodziło...

      Dziwne czemu jeszcze to wałkujemy? Chyba ustalone że Tom był sobą i nikim innym.

        Wczytuję edytor...
    • Proponuję zamknąć temat. Myślę, że wątek został wyczerpany. W razie czego jest takie coś jak tablica Astora, więc on może się zająć ewentualnym wznowieniem duskusji.

        Wczytuję edytor...
    • Tom Bombadil rzeczywiście mógł być Valarem, Majarem

      i każdą inną rasą, ale mógł być też samym Eru.

      J.R.R.Tolkien niewyjaśnił tego i dlatego się tego niedowiemy.

        Wczytuję edytor...
    • Spotkałem się z wersją, żę "Tom to duch (ginących już) wiejskich okolic Oksfordu i hrabstwa Berkshire". Jest to podobno napisane w jedym z listów Tolkiena, niestety jeszcze ich nie doczytałem do tego momentu. Jednak myślę, że taka koncepcja wyjaśniałaby, kim jest Tom.

        Wczytuję edytor...
    • Całkiem ciekawe, ale coś mi nie gra. Astor, gdzie się z tym spotkałeś ?

        Wczytuję edytor...
    • Rzeczywiście!

      Bombadil mógł być każdą z ras, 

      a nawed Bogiem Ardy pod inną postacią.

      Niestety niezostało to wyjaśnione.

        Wczytuję edytor...
    • O tym, że "Tom to duch (ginących już) wiejskich okolic Oksfordu i hrabstwa Berkshire", można przeczytać w liście Tolkiena do Stanleya Unwina z 16 grudnia 1937 roku.

        Wczytuję edytor...
    • Moim zdaniem to metafora.

        Wczytuję edytor...
    • Ja czytając ten list, nie widzę w nim metaforu. Jednak to jest moje zdanie.

        Wczytuję edytor...
    • Ehh... Ten temat można ciągnąć w nieskończonność. Nie lepiej zrobić tematyk ?

        Wczytuję edytor...
    • Nie mam pojęcia co to jest tematyk. Co do Toma, myślę, że to jest najlepsze wytłumaczenie tego kim jest Tom Bombadil i lepszego się nie znajdzie. Mnie ono całkowicie satysfakcjonuje.

        Wczytuję edytor...
    • Temat do zamknięcia. Chyba.

        Wczytuję edytor...
    • Nie chyba tylko napewno. 

        Wczytuję edytor...
    • W temacie listu - Tolkien bardzo często podkreślał rolę przyrody. Był zafascynowany wsią, życiem w zgodzie z naturą. Przerażała go industrializacja i przemysłowy postęp, czego upust dał właśnie we Władcy. Jednocześnie wiedział, że nie da się tego zatrzymać. Erę równowagi zastępowała era przemysłu i człowieka nastawionego wyłącznie na konsumpcję. Napawało to Tolkiena smutkiem, który da się wyczuć w jego dziełach. Tom Bombadil faktycznie jest uosobieniem tego co dobre jeszcze w świecie chylącym się ku upadkowi.

        Wczytuję edytor...
    • Ten wątek nie powinien zostać zamknięty, bo może ktoś jeszcze chce wyrazić swoją opinię na temat Toma (tak jak to zrobił m.in Bearwatch). Ja zgadzam się z Astorem, że to wytłumaczenie jest najlepsze, bo to wytłumaczenie samego Tolkiena.

        Wczytuję edytor...
    • Zależy tylko jak je interpretować ;).

        Wczytuję edytor...
    • To zinterpretuj to. Bardzo chętnie posłucham twojej interpretacji.

        Wczytuję edytor...
    • Jako metafora. Popieram zdanie Bearwatcha.

        Wczytuję edytor...
    • To zinterpretuj tą metafore.

        Wczytuję edytor...
    • I jeszcze żeby nie było niedomówien - Tolkien dobitnie wyraził się, że Tom, to nie Illuvatar, więc nie wracajmy do tego, bo to jałowe.

        Wczytuję edytor...
    • Ja sądzę, że Bombadil był jakimś duchem natury, wyższym Ainurem, czy jedynym  przedstawicielem jakiejś starożytnej rasy.

        Wczytuję edytor...
    • Ja myśleś że jest on uosobieniem jakiegoś zjawiska, personifikacją pory roku, czasu lub wiatru

        Wczytuję edytor...
    • Dlaczego nie ma Tom Bomvadila w filmie, chyba macie tutaj odpowiedź:

      http://www.youtube.com/watch?v=QxhP7F1CftE


      Oczywiście tak żartem. ;p

        Wczytuję edytor...
    • tu jest całkiem ciekawa teoria na temat TB ;-) Oldest and Fatherless: The Terrible Secret of Tom Bombadil

        Wczytuję edytor...
    • Teoria ciekawa, ale ma kilka luk. Elrond i Gandalf dobrze wiedzieli o Tomie, co zostało powiedziane na Naradzie (chociaż pamięć może mnie zwodzić, więc gdyby co poprawić mnie). Poza tym autor teorii wyciąga linijki z kontekstu.

        Wczytuję edytor...
    • Ja od pierwszego przeczytania książki skojarzyłem Toma z majarem i tą tezę podtrzymuję. Argument, że na majarów (istari) działał pierścień nie jest istotny, bo należy pamiętać, że istari byli majarami z bardzo ograniczoną mocą. Natomiast gdyby tom był majarem, który mieszkał w śródziemiu od zawsze, to jego moc można porównać właśnie z Melianą (która jak wiadomo była majarką mówiąc kolokwialnie na 110%) a nie np. z Gandalfem. Nie znam na pamięć tego dalogu, gdy valarowie wysyłają istarich do śródziemia, ale była tam wyraźnie mowa o nałożeniu na nich jakichś ograniczeń w posługiwaniu się mocą. Inaczej logicznie rzecz biorąc, 5 istarich posiadałoby moc znacznie przekraczającą moc saurona. Podsumowując: uważam że tom był majarem i aby to obalić, należałoby sprawdzić czy pierścień działał na majara, który nie był istari.

        Wczytuję edytor...
    • Pomyślmy.Tom to nie Eru sam Tolkien to wykluczył. Według mnie to Aule a Złota Jagoda to Yawanna,lub Tom to po prostu Tom;)

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Wikii

      Coś się w twojej teorii nie zgadza. W Śródziemiu byli nieograniczeni Majarowie np. Balrog z Morii, którego Pierścień chyba niezbyt interesował. Tak samo za Majara można uznać Szelobę (jako córkę Ungolianty, która na 99% była Majarem, więc chyba moc odziedziczyła po matce), a jednak ją też nie obchodził Pierścień mimo, że była tak blisko niego gdy zaatakowała Froda.

        Wczytuję edytor...
    • 217.144.216.95 napisał(a):. Podsumowując: uważam że tom był majarem i aby to obalić, należałoby sprawdzić czy pierścień działał na majara, który nie był istari.

      Ale Pierścień mocno działał na Saurona, no i w pewnym Sarumana.

        Wczytuję edytor...
    • Tom nie jest Majarem. Nie jest nawet w żaden sposób związany z mitologią Śródziemia - zastał dodany przez Tolkiena, jak sam przyznał, aby hobbici mieli ciekawą przygodę po drodze do Bree. Nie można go traktować schematycznie, wg ras występujących w Śródziemiu. Jest osobną postacią, stworzoną przed WP i taką ją Tolkien pozostawił w fabule.

        Wczytuję edytor...
    • Turgon95 napisał(a):
      Tom nie jest Majarem. Nie jest nawet w żaden sposób związany z mitologią Śródziemia - zastał dodany przez Tolkiena, jak sam przyznał, aby hobbici mieli ciekawą przygodę po drodze do Bree. Nie można go traktować schematycznie, wg ras występujących w Śródziemiu. Jest osobną postacią, stworzoną przed WP i taką ją Tolkien pozostawił w fabule.

      Według mnie to najbardziej racjonalne i zgodne z prawdą wyjaśnienie.

        Wczytuję edytor...
    • Tak czy tak Tom Bombadil to najbardziej zagadkowa postać w śródziemiu.

        Wczytuję edytor...
    • Turgon95 napisał(a):
      Tom nie jest Majarem. Nie jest nawet w żaden sposób związany z mitologią Śródziemia - zastał dodany przez Tolkiena, jak sam przyznał, aby hobbici mieli ciekawą przygodę po drodze do Bree. Nie można go traktować schematycznie, wg ras występujących w Śródziemiu. Jest osobną postacią, stworzoną przed WP i taką ją Tolkien pozostawił w fabule.

      ... i tym stwierdzeniem proponuję zamknąć temat, bo już nic więcej ponad to, co Turgon napisał, nie odkryjemy ;)

        Wczytuję edytor...
    • A Złota Jagoda jest kim? Elfem?

        Wczytuję edytor...
    • Podejrzewam, że Złota Jagoda była tym samym, kim był Tom Bombadil ;-).

        Wczytuję edytor...
    • Tylko w żeńskiej formie :)

        Wczytuję edytor...
    • Złota Jagoda jest elfem, to niepodważalne, jak wynika z treści WP.

        Wczytuję edytor...
    • A masz jakiś cytat? Bo mi to chyba umkneło. ;)

        Wczytuję edytor...
    • W WP było coś, że jest "córką Rzeki". Nie było tam o elfach. :)

        Wczytuję edytor...
    • ciekawe...

        Wczytuję edytor...
    • Może Tom był wysłany przez Valarów do opieki nad przyrodą, miał zajmować się nią, w czasie gdy Istari mieli zajmować się istotami żyjącymi. Dlatego też nie interesowały go sprawy Śródziemia, dopóki nie zagrażały jego misji. Razem z żoną byli Majarami odpowiedzialnymi za naturę, stąd stwierdzenie że Złota Jagoda jest "córką Rzeki". Albo może znaczyć to że byłą córką Ulma, albo jakiegoś Majara - sługi Ulma... W każdym razie, jeśli chodzi o Toma to moim zdaniem był on Valarem/Majarem wysłanym do opieki nad przyrodą. ;)

        Wczytuję edytor...
    • Ale to Radagast odpowiadał za przyrodę.

        Wczytuję edytor...
    • Mrfonix napisał(a):
      Ale to Radagast odpowiadał za przyrodę.

      Radagast był Istarim. Nie odpowiadał za przyrodę, tylko zboczył z celu misji wszystkich Istarich i zajął się przyrodą.

        Wczytuję edytor...
    • Fangorn54 napisał(a):
      Mrfonix napisał(a):
      Ale to Radagast odpowiadał za przyrodę.
      Radagast był Istarim. Nie odpowiadał za przyrodę, tylko zboczył z celu misji wszystkich Istarich i zajął się przyrodą.

      Ale potem Tolkien zmienił stosunek do niego i uznał ,że został wysłany w celu ochrony jej.

        Wczytuję edytor...
    • Już ustaliliśmy, że Tom nie jest związany z mitologią Śródziemia, tylko oddzielną postacią. A za wniosek, że Jagoda była elfem przepraszam, faktycznie nie musiała być elfem, błędnie zinterpretowałem jej wypowiedź, gdzie poznała, że Frodo jest przyjacielem elfów. Radagast, jak wszyscy Istari miał dołożyć wszelkich starań, by pokrzyżować plany i działania Saurona, Mrfonix, czy mógłbyś podać źródło informacji?

        Wczytuję edytor...
    • Niedokończone Opowieści i artykuł z tej wiki.

        Wczytuję edytor...
    • Mrfonix napisał(a):
      Niedokończone Opowieści i artykuł z tej wiki.


      Zatem artykuł nalezy poprawić, bowiem wynika z niego, jakoby opieka nad przyrodą była narzucona Radagastowi przez Valarów, co nie jest zgodne z prawdą. W Niedokończonych Opowieściach jest wspomniane, że podczas pobytu z Śródziemiu porzucił wyznaczoną mu misję na rzecz opieki przyrody i jest to zgodne z prawdą. Jest także wzmianka o tym, że każdy z Istarich miał być wysłannikiem-przedstawicielem jednego lub 2 Valarów, a Radagast został ponoć wybrany przez Yavannę, przez wzgląd na ich wspólne zamiłowanie do roślin i zwierząt, jednak sam autor nie bierze tego za pewnik. Osobiście uważam, że Valarowie uznali go za odpowiedniego Majara do tej misji, lecz brak aktywności ze strony Saurona spowodował, że Radagast chciał sobie znaleźć zajęcie zastępcze, na czas oczekiwania, niestety to hobby całkowicie go pochłonęło i zmarnowało jego moc i umiejętności.

        Wczytuję edytor...
    • Turgon95 napisał(a):
      Mrfonix napisał(a):
      Niedokończone Opowieści i artykuł z tej wiki.

      Zatem artykuł nalezy poprawić, bowiem wynika z niego, jakoby opieka nad przyrodą była narzucona Radagastowi przez Valarów, co nie jest zgodne z prawdą. W Niedokończonych Opowieściach jest wspomniane, że podczas pobytu z Śródziemiu porzucił wyznaczoną mu misję na rzecz opieki przyrody i jest to zgodne z prawdą. Jest także wzmianka o tym, że każdy z Istarich miał być wysłannikiem-przedstawicielem jednego lub 2 Valarów, a Radagast został ponoć wybrany przez Yavannę, przez wzgląd na ich wspólne zamiłowanie do roślin i zwierząt, jednak sam autor nie bierze tego za pewnik. Osobiście uważam, że Valarowie uznali go za odpowiedniego Majara do tej misji, lecz brak aktywności ze strony Saurona spowodował, że Radagast chciał sobie znaleźć zajęcie zastępcze, na czas oczekiwania, niestety to hobby całkowicie go pochłonęło i zmarnowało jego moc i umiejętności.


      Brak aktywności ze strony Saurona? Błagam,dlatego Istari przybyli do Śródzienia aby pokrzyżować jego plany. Sauron zaczął działać w 1050TE. Wtedy przybyli Istari.Nie licząc lat 2060-2463 Radagast musiał coś robić. Pomyśl jakimi regionami zajmowali się Istari. Gandalf-Eriador,Saruman-Gondor i Rohan,Błękitni Czarodzieje-Harad i Wschód,Radagast-Mroczna Puszcza. Możliwe ,że stwierdził że lepiej troszczyć się zwierzęta lub dostał taką misję.Ani razu nie mówi się o nim w Kronice Lat,a przecież mieszkał nie daleko Dol Guldur. Pamiętaj ,że to Gandalf odkrył obecność Sauron a Radagast zajmował się w tym czasie zwierzętami. Był sługą Yawanny ,która kochała Śródziemie i fauny i florę kontynentu. Możliwe ,że dlatego go wysłała do Śródziemia. Sama nie mogła się opiekować więc wysłała posłańca. A Tom istniał kiedy Yawanna mogła jeszcze opiekować się Śródziemiem.  A i czytaj przypisy w Niedokończonych Opowieściach:)

        Wczytuję edytor...
    • Tak, dlatego zostali wysłani, ale Sauron osobiście nie przeprowadza żadnych działań - to Nazgule niszczą Arnor, zarmują Minas Ithil i przygotowują Mordor na powrót ich pana, który ukrywa się i cicho siedzi w Dol-Guldur. Jedyne, na co się naprawdę odważył, to nakazanie przeszukania pól Gladden. O to mi chodziło w mojej poprzedniej wypowiedzi, jeśli mnie nie zrozumiałeś. O związku Yavanny i Radagasta pisałem wcześniej i w zasadzie powtórzyłeś tylko moje słowa. Wątpię, by intencją Yavanny było, aby Radagasta w Śródziemiu zajęła opieka nad przyrodą. Miał swój nadrzędny cel, bardzo ważny, nawet jak na Majara. Konsekwencje działań Radagasta były istotne ( m.in uwięzienie Gandalfa w Isengardzie ) żaden Valar świadomie nie podjąłby ryzyka porażki misji powstrzymania Saurona.   A w przypisach do rozdziału Istari nie znalazłem nic, co potwierdzałoby Twoje argumenty :)

        Wczytuję edytor...
    • Wydaje mi się że Radagast nie mógł odpowiadać za przyrodę, przecież był jednym z ISTARICH i już to mówi samo za siebie. Istari mieli tylko jeden cel - powstrzymać Saurona.. Radagast nie wypełnił misji, i w konsekwencji Nieprzyjaciel dużo narozrabiał ;) Ale z drugiej strony, bez Radagasta nikt nie wiedziałby o powrocie Saurona w Dol Guldur...

        Wczytuję edytor...
    • Tak właściwie tylko Gandalf oddał się swojej misji.. no i może Błękitni Istari, ale ich (najprawdopodobniej) zabił Saruman/Sauron podczas podróży..

        Wczytuję edytor...
    • Może zamknijmy ten wątek ,bo zrobiła się z tego dyskuja o Radagascie:)

        Wczytuję edytor...
    • No fakt ;) Popieram Mrfonixa xd

        Wczytuję edytor...
    • Ale.. znalazłem gdzieś w LOTR cytat że Tom Bombadil długo mógłby się opierać sile Saurona, ale w końcu też by upadł.. czyli nie był wcale potężniejszy od drugiego Nieprzyjaciela.. O-O

        Wczytuję edytor...
    • Tom to MAJAR.

        Wczytuję edytor...
    • Myślę, że wszystkie możliwe opcje zostały już przytoczone. Zamykam. W razie, gdyby ktoś chciał reaktywować wątek, niech napisze na tablicy któregoś z administratorów.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj sztabkę tej wiadomości
Przyznano sztabkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał sztabkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.