FANDOM


Disambig
Nazwa tego hasła odnosi się do więcej niż jednego pojęcia. Zobacz ją tutaj - Brandir.


Brandir (Brandir Kulawy) (PE 465 - PE 499) – wódz ludu Halethy w latach 496 do 499 PE, syn Handira.

HistoriaEdytuj

Pierwszy raz spotkał Túrina już jako Halad, gdy przyprowadzono go do niego pogrążonego w czarnej rozpaczy po znalezieniu grobu Finduilas. Brandir domyślał się, kim tak naprawdę jest Túrin i wiedział, że prześladuje go klątwa, jednak mimo to wyleczył syna Húrina i przyjął go w szeregi leśnych ludzi.[1]

Jakiś czas potem przyprowadzono do niego chorą Niënor, siostrę Túrina, której tożsamości nikt nie znał, gdyż dziewczyna utraciła pamięć na skutek magii Glaurunga. Haladinowie znaleźli ją nagą na Haudh-en-Elleth. Brandir wyleczył Niënor, nazywaną od tamtej pory Níniel. Wkrótce też zakochał się w młodej kobiecie, ta jednak swoje serce ofiarowała Turambarowi, za którego ostetecznie wyszła, co złamało Haladowi serce.[2]

Kiedy do lasów Brethilu zbliżał się Glaurung i na spotkanie bestii wyruszył Túrin, od dawna już nieoficjalnie uznawany za nowego wodza leśnych ludzi, Brandir na próżno chciał powstrzymać Niënor przed ruszeniem za mężem. Wściekły mężczyzna wyrzekł się swojego ludu i wiedziony miłością do Níniel ruszył za nią.[3]

Brandir usłyszał słowa Glaurunga, który powiedział Niënor, że jest siostrą Túrina i doprowadził ją do samobójstwa. Wyjawił on później sekret Turambarowi, ten jednak nie wierzył w jego słowa i zamordował Halada w przypływie gniewu.[4][5][6]

CharakterystykaEdytuj

Brandir został do końca życia kulawy po nieszczęśliwym wypadku w dzieciństwie, stąd był często przezywany z powodu swojej ułomności. Był on osobą spokojną i pokojową, kochał przyrodę i bardzo dobrze znał się na leczeniu. Sprzeciwiał się również otwartemu konfliktowi Haladinów z orkami, z czasem jednak popadł wśród swojego ludu w niełaskę i mało kto słuchał jego rad.

Przypisy

Poprzednik:
Handir
Halad
PE 496 - PE 499
Następca:
Hardang
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.