FANDOM


Anglachel – miecz wykuty przez elfa Eöla z meteorytu. Czarna, matowa klinga rozcinała każdy żelazny przedmiot. Eöl podarował ten miecz królowi Thingolowi jako zapłatę za pobyt w Nan Elmoth, gdzie w skarbcu przeleżał wiele lat. Wziął go stamtąd Beleg wbrew ostrzeżeniom Meliany. Od tego oręża zginął on sam, gdy wyzwalając Túrina z kajdan, przypadkiem go skaleczył. Túrin nie rozpoznając przyjaciela i biorąc go za orka, wydarł miecz z rąk Belega i zabił go, wyszczerbiając ostrze.[1] Potem miecz ten został wzięty przez elfa Gwindora i przekuty w Nargothrondzie, przy czym nadano mu nowe imię: Gurthang.[2] Używany był następnie przez Túrina, który w końcu wykorzystał go do popełnienia samobójstwa – miecz pękł po tym jak się na niego rzucił.[3]

Wedle drugiej przepowiedni Mandosa na końcu świata znowu będzie dzierżony przez Túrina, który zabije nim ostatecznie Melkora. Jego bliźniaczym ostrzem był Anguirel.

EtymologiaEdytuj

Nazwa Anglachel w sindarinie oznacza "Żelazny Płomień".[4]

Przypisy

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.